20 lipca 2018

Rzeczowo o (ślubnej) modzie męskiej z Mr. Vintage


Rzeczowo o (ślubnej) modzie męskiej z Mr. Vintage - zdjęcie 25

Jeśli jesteście w trakcie przygotowań do ślubu lub uwielbiacie modę męską, nie możecie go nie znać! Mr. Vintage to entuzjasta męskiego stylu, który prowadzi bloga oraz współpracuje z marką Lancerto. Przeczytajcie wywiad, który przeprowadziliśmy specjalnie dla Was!

Kim na co dzień jest Mr. Vintage?

Entuzjastą mody męskiej i promotorem dobrego stylu. Poza prowadzeniem bloga MrVintage.pl zajmuję się także szkoleniami z zakresu męskiego wizerunku. Współpracuję także z marką Lancerto w ramach której tworzymy wspólne kolekcje marynarek, koszul i dodatków pod logo “Lancerto & Mr. Vintage”. Jestem także felietonistą miesięcznika Logo, a prywatnie miłośnikiem urządzania wnętrz.

Rzeczowo o (ślubnej) modzie męskiej z Mr. Vintage - zdjęcie 23

Czy uważasz, że mężczyzna musi pokonać dłuższą drogę do stylu niż kobieta?

Wiele zależy od posiadanych predyspozycji, wyczucia stylu i pomysłu na siebie, ale generalnie moda męska jest w mojej ocenie “łatwiejsza” niż damska i trudniej o jakieś wpadki wizerunkowe.

3 rzeczy, które powinien mieć w swojej szafie każdy elegancki mężczyzna to…

Granatowa marynarka (np. Mr. Chic z kolekcji Lancerto x Mr. Vintage) – kompatybilna z większością kolorów spodni i koszul. Odpowiednia na wiele okazji prywatnych (np. randka, impreza) i służbowych (na co dzień do pracy lub na nieformalny piątek dla tych, którzy na co dzień muszą nosić garnitur).

Biała koszula z bawełny oxford (np. District z kolekcji Lancerto x Mr. Vintage) – klasyczna, ponadczasowa i w zasadzie na każdą okazję. Odpowiednia zarówno do garnituru, jak i do dżinsów ze sportową marynarką.

Klasyczne granatowe dżinsy – to prawdopodobnie nieśmiertelna część męskiej garderoby, która nigdy się nie znudzi i nigdy nie wyjdzie z mody. Warto mieć w szafie choć jedną parę.

Jaki jest idealny ślubny look według Mr. Vintage?

Moja podstawowa zasada na tak uroczyste okazje to “im prościej, tym lepiej”. W przypadku stroju ślubnego postawiłbym na granatowy garnitur z dobrej wełny, białą bawełnianą koszulę z podwójnymi mankietami, granatowa mucha, biała poszetka i czarne półbuty wypolerowane na wysoki połysk. Jeśli chodzi o garnitur, to dla podkreślenia wyjątkowej okazji wybrałbym model z marynarką dwurzędową – są one bardzo eleganckie, a przy tym rzadko spotykane w Polsce, więc pan młody bez wątpienia wyróżniałby się w takim stroju, a jednocześnie pozostawał do bólu klasyczny.

Na co szczególnie zwracać uwagę przy wyborze swojej ślubnej stylizacji?

Zasady są takie same jak przy ubiorach eleganckich na każdą inną okazję. Najważniejsze są proporcje i rozmiar. Chodzi oczywiście o rozmiar garnituru! Marynarka nie powinna być zbyt obszerna (częsty widok u mężczyzn, którzy na co dzień nie noszą garniturów i chcą się czuć wygodnie), a spodnie zbyt długie, bo całość będzie wyglądać niechlujnie, nawet jeśli będzie to bardzo drogi garnitur.

Inny częsty błąd to kolor koszuli. Panowie często wybierają koszulę ecru, gdy panna młoda ma suknię w tym kolorze. To duży błąd, bo taka koszula nie wygląda poważnie do rangi wydarzenia. Najbardziej elegancka jest koszula śnieżnobiała i tylko taka jest akceptowalna na ślubie.

Ważna jest też jakość tkanin. Dotyczy to zarówno koszuli, jak i garnituru. Trzeba przede wszystkim unikać tkanin sztucznych i syntetycznych, bo komfort noszenia takich garniturów jest bardzo niski, organizm po prostu się poci, a jednak trzeba w nim wytrzymać co najmniej kilka godzin w dość stresujących warunkach. W przypadku koszul najlepsza jest bawełna, a w garniturach wełna.

Kolekcja ślubna Lancerto

Przy zakupach ślubnych warto też pomyśleć o kwestiach praktycznych, a dokładniej o zakupie garnituru, który później można wykorzystać na inne okazje. Dlatego wcześniej sugerowałem zasadę “im prościej, tym lepiej”. Jeśli kupicie klasyczny granatowy garnitur, to później można go nosić na imprezy rodzinne, na ważne spotkania biznesowe, a nawet na co dzień do pracy. Nie ma nic gorszego niż wydanie kilku tysięcy złotych na jednorazowe ubranie, które po ślubie zawiśnie w szafie i prawdopodobnie pozostanie tam na zawsze.

I na koniec najważniejsza zasada – im mniej, tym lepiej. Ja wiem, że pokusa wyglądania jak najefektowniej na własnym ślubie jest duża, ale wszelkiego rodzaju ozdobniki jak kolorowe bukieciki przypięte do klapy czy kolorowe obszycia dziurek guzikowych nie są eleganckie, a efekciarskie.

Jak spędza swój wolny czas stylowy mężczyzna?

Tak, by ten wolny czas rzeczywiście był relaksem, a co to konkretnie będzie, to już kwestia osobistych zainteresowań. Jednych relaksuje kolekcjonowanie drogich zegarków, innych łowienie ryb, a jeszcze innych czytanie książek.

Rzeczowo o (ślubnej) modzie męskiej z Mr. Vintage - zdjęcie 22

Aleksandra Krzyna
Aleksandra Krzyna