Wedding.pl / Lovestory / Ślub i wesele / Organizacja i planowanie / Budżet ślubny. Jak zaplanować krok po kroku?
Organizacja i planowanie

Budżet ślubny. Jak zaplanować krok po kroku?

14 listopada 2019 —
Mam plan na Ślub - Provident x Wedding.pl

Największym wyzwaniem przyszłej pary młodej jest bez wątpienia zmierzenie się z budżetem ślubnym. Jak go oszacować, kiedy zacząć oszczędzać, w jaki sposób skutecznie odkładać pieniądze i… jak nie zbankrutować? Odpowiedzi szukamy wraz z ekspertami ds. finansów w nowym cyklu Wedding.pl #MamPlanNaŚlub.

Po pierwsze, oszczędzanie

Jak wynika z badania Barometr Providenta, blisko 90 proc. Polaków uważa, że oszczędzanie jest bardzo ważne, a ponad połowa z nich (61 proc.) posiada oszczędności. Jeżeli w ankiecie brałyby udział same osoby organizujące ślub, jesteśmy przekonani, że w obu kwestiach statystyki wzrosłyby do 100 proc. Każda przyszła para młoda, planująca budżet ślubny, zgodzi się, że oszczędzanie jest istotne oraz przyzna, że ma odłożone pieniądze. W innym wypadku sfinansowanie wesela nawet na kilkadziesiąt gości może być niemożliwe.

Ślub i wesele to zazwyczaj pierwszy tak duży wydatek przyszłego małżeństwa. Często para jest jeszcze na początku swojego dorosłego życia, więc planowanie wspólnego (i tak wysokiego) budżetu może być nie lada wyzwaniem. Musi się ona jednak zmierzyć z aspektem ekonomicznym, jeżeli chce spełnić swoje marzenia o upragnionym ślubie. Zadanie może nie najbardziej przyjemne, ale konieczne.

Ślub to okazja, o której wiemy z dużym wyprzedzeniem, dlatego możemy zaplanować jego sfinansowanie. Najlepiej ustalić z góry kwotę, którą chcemy przeznaczyć na ten cel i regularnie przelewać oszczędności na wesele na oddzielne konto. Warto tę sumę potraktować jak kolejny rachunek do opłacenia i odkładać ją już na początku miesiąca. Łatwiej wtedy trzymać się ustalonego wcześniej planu – podpowiada Magda Maślana, Ekspert ds. PR w Provident Polska S.A.

Oszczędzanie na ślub

Jak ustalić wysokość budżetu ślubnego

Należy mierzyć siły na zamiary i zaplanować wydatki, które jesteśmy w stanie udźwignąć w związku z planowym weselem. Warto na starcie ustalić konkretną kwotę, analizując nasze możliwości czasowe, organizacyjne i finansowe oraz wizję tego, jak ten dzień powinien wyglądać. W osobnym artykule piszemy, ile kosztuje wesele na 100 osób i podajemy cenniki na przyjęcie w lokalu i w plenerze. Jeżeli planujecie ślub na 2020 rok, polecamy zapoznać się z cenami na najważniejsze wydatki.

Pamiętajcie jednak, że trudno jest oszacować co do grosza wszystkie wydatki. Nie da się przewidzieć z dużym wyprzedzeniem wszelkich cen, potrzeb i zmian, nawet jeżeli jest się wytrawną księgową i mistrzem planowania. Zamiast ustalać jedną kwotę, warto poruszać się w przedziale, który jest dla Was akceptowalny. Podliczcie niezbędne i najważniejsze wydatki, wskazując minimalną kwotę za całość oraz dodatkowe opcje wraz z zabezpieczeniem na niespodziewane opłaty, które mogą Was zaskoczyć. Warto przy tym punkcie poznać ukryte koszty wesela – dzięki tej liście możecie być lepiej przygotowani na większość wydatków.

Często pytacie nas, ile pieniędzy warto wstępnie doliczyć do wyjściowego budżetu ślubnego, by mieć poczucie bezpieczeństwa i być gotowym na wszelkie ewentualności. Wedding plannerzy potwierdzają, że należy mieć w zanadrzu ekstra 20% do wyjściowego kosztorysu. Przykładowo, jeżeli zamierzacie wydać na wesele ok. 30 tys. zł, warto mieć dodatkowe 6 tys. zł na niespodziewane wydatki.

Planowanie budżetu ślubnego

Małe oszczędności – duża różnica

Najlepiej, gdy o oszczędzaniu myślicie w perspektywie stałych obciążeń i nie zaczynacie odkładać dopiero, gdy potrzebujecie gotówki. Rada, z którą każdy się zgodzi, ale w praktyce bywa różnie. Tylko 32 proc. respondentów badania Barometr Providenta zadeklarowało, że odkłada ustaloną comiesięczną sumę, by powiększyć tzw. poduszkę bezpieczeństwa. Taki sam odsetek badanych przyznaje, że nie ma z góry ustalonej strategii na oszczędzanie, ale przeznacza na oszczędności kwoty różnej wielkości. Z kolei 29 proc. wskazuje, że odkłada na „czarną godzinę”  to, co zostanie na koniec miesiąca lub dodatkowe, niespodziewane dochody (np. premie i nagrody).

Jeżeli wiemy, że nasze dochody nie będą wystarczające, by oszczędzić, poszukajmy dodatkowych środków: odkładajmy w całości dodatkowy przypływ gotówki (premie, nagrody, prezenty od rodziny), urządźmy wyprzedaż nieużywanych rzeczy lub poszukajmy dodatkowego zajęcia, które zasili dodatkowo nasz budżet – radzi Magda Maślana z Provident Polska S.A. Ekspertka zwraca też uwagę, że warto oszczędzać na małych, ale w dużej perspektywie, kosztownych przedmiotach i usługach: –Ograniczmy jedzenie na mieście, róbmy kawę w domu do kubka termicznego, zamiast kupować ją w kawiarni, planujmy zakupy ubrań czy kosmetyków w trakcie wyprzedaży. Te małe, z perspektywy miesiąca, oszczędności w ciągu roku mogą zasilić nasz budżet nawet o kilka tysięcy złotych.

Pożyczka na wesele

Czy pożyczka na wesele to dobry pomysł?

Według raportu Wedding.pl, najwięcej par młodych (38 proc.) wydaje na wesele od 41 do 60 tys. zł. W drugiej kolejności są osoby, które przeznaczają na ten cel 21-40 tys. zł – stanowią 32 proc. badanych. Podium zamykają 12 proc. narzeczonych, którzy planują wydać 61-80 tys. zł. Takie kwoty mogą być trudne do odłożenia, szczególnie dla młodych osób, które dopiero budują swoją pozycję zawodową. Jeszcze trudniej porzucić marzenie o idealnym weselu. – Jeśli mamy odłożoną część kwoty, a do wymarzonego przyjęcia wciąż brakuje nam środków, warto rozważyć pożyczkę. Młodzi ludzie często zwracają się o pomoc do rodziny. Jeśli nie mają takiej możliwości lub zwyczajnie nie chcą obciążać najbliższych, mogą zwrócić się do firmy pożyczkowej. Pamiętajmy jednak o rozsądku – zwraca uwagę Magda Maślana.

Planując budżet ślubny, musicie zderzyć swoje możliwości finansowe z marzeniami. Nie warto za wszelką cenę zadłużyć się w myśl zasady „postaw się, a zastaw się” i martwić się latami spłatą niebotycznego kredytu. Jeżeli jednak mamy stabilną sytuację finansową i w grę wchodzi organizacja najważniejszego dnia w życiu, można zastanowić się nad wyższym budżetem ślubnym. Aby w obu przypadkach z uśmiechem na ustach móc powiedzieć: Mam plan na ślub!Advertisement

fot. Shutterstock

Artykuł sponsorowany

Ewelina Dac
Napisane przez

Ewelina Dac

e.dac@wedding.pl

Redaktor naczelna Wedding.pl. Dziennikarka z wykształcenia i pasji. O modzie i urodzie pisze już 8 lat, a z branżą ślubną związana jest 3 lata. Zwolenniczka ślubów personalizowanych i minimalistycznych.