Fotograf ślubny Solec Kujawski

Liczba ofert: 3

Liczba ofert: 3

Wyczyść

Pomożemy Ci znaleźć najlepszych usługodawców

Wypełnij krótką ankietę i opowiedz nam, czego szukasz w kategorii Fotograf ślubny. Nasi usługodawcy sami się z Tobą skontaktują prezentując swoje oferty.

Dodaj zlecenie

TK Palacz PICTURESFACTORY

Fotograf ślubny: Solec Kujawski

(4)
  • Sesja narzeczeńska
  • Plener ślubny
  • Reportaż ślubny
  • Fotobudka
3200 zł Ceny od
35 zdjęć Ilość zdjęć

VideoLand

Fotograf ślubny: Solec Kujawski

Kamerzysta na wesele

  • Podziękowanie dla rodziców w formie teledysku
  • Reportaż Ślubny
  • Film ślubny
  • Pakiet: Reportaż + Plener
  • Plener ślubny
2100 zł Ceny od
14 zdjęć Ilość zdjęć

KOBIECYM OKIEM Studio Fotografii Magdalena Żołnowska

Fotograf ślubny: Solec Kujawski

  • Plener ślubny
  • Pakiet: Reportaż + Plener
2900 zł Ceny od
11 zdjęć Ilość zdjęć

Pomożemy Ci znaleźć najlepszych usługodawców

Wypełnij krótką ankietę i opowiedz nam, czego szukasz w kategorii Fotograf ślubny. Nasi usługodawcy sami się z Tobą skontaktują prezentując swoje oferty.

Dodaj zlecenie

Gwiazda regionu Fotograf ślubny: Solec Kujawski

KOBIECYM OKIEM Studio Fotografii Magdalena Żołnowska

KOBIECYM OKIEM Studio Fotografii Magdalena Żołnowska

Solec Kujawski
Zobacz profil

Od jak dawna obiektyw aparatu obecny jest w Twoim życiu?

Fotografia jest ze mną już od dłuższego czasu. Pierwszy aparat dostałam w prezencie na I komunię świętą od mojej Matki Chrzestnej. Powiedziała wtedy, że dzięki temu będę mogła zatrzymywać czas. Jeszcze wtedy nie zdawałam sobie sprawy, jak bardzo mnie to ukierunkuje na przyszłość. Jednak te słowa bardzo zapadły mi w pamięć. Od tamtego czasu bardzo lubiłam kolekcjonować zdjęcia, wymieniać się kliszami z kolegami w klasie po szkolnych wyjazdach i gromadzić odbitki w albumach fotograficznych. Mam ich niezliczoną ilość!

Co w fotografii ślubnej daje Ci satysfakcję i sprawia największą przyjemność?

Ludzie! I to, co dzieję się między nimi. To naprawdę niesamowite móc się przyglądać MIŁOŚCI. Czerpię z tego radość i spełnienie. Zaufanie, przyjaźń, radość to dobre uczucia, dzięki, którym jestem lepszym człowiekiem. Z "moimi" Parami Młodymi bardzo się lubię i bardzo często zostajemy przyjaciółmi. Całkiem niedawno zostałam Matką Chrzestną synka "mojej" Pary Młodej, z którymi bardzo często spędzam wolne chwile i razem podróżuję. Kto wie, może historia zatoczy koło i ja podaruję pierwszy aparat?

Jaki masz przepis na wyjątkowy reportaż ślubny?

Jest kilka składników, bez których, moim zdaniem nie można zrobić dobrego reportażu. Przede wszystkim zaufanie między mną a Parą Młodą. Budujemy je już na pierwszym spotkaniu. A ostatnie "pierwsze lody" przełamujemy na sesji narzeczeńskiej. Cieszę się, że coraz częściej Młodzi się na nią decydują. Przyzwyczajają się do mnie i obiektywu. Dobry reportaż musi być też prawdziwy. To znaczy fotografuję zastaną rzeczywistość. Nic nie reżyseruję, nie ustawiam, wyłapuję chwile i zatrzymuje je na zawsze.

Jaką masz zasadę przewodnią, którą kierujesz się podczas fotografowania przyjęcia weselnego?

Staram się też być jak "przyczajony tygrys, ukryty smok", czyli często jestem niewidzialna a jednak muszę być zawsze w 100% gotowa i skupiona na tym, co zaraz może się wydarzyć. Lubię wyłapywać momenty np., gdy Pani Młoda chwali się obrączką przyjaciółce, gdy Pan Młody muska ręką plecy swojej żony, gdy Mamy ocierają łzy wzruszenia podziwiając pierwszy taniec, gdy kumple Pana Młodego wznoszą oryginalne toasty. Potem słyszę, że właśnie to moje bycie wszędzie, ale bycie niezauważalnym, podobało się Parze Młodej i ich rodzinie najbardziej. Dzięki temu mają piękną pamiątkę na lata.

Czy fotografowanie to jest to, co chcesz robić przez całe życie zawodowe?

Fotografia to mój sposób na życie. I choć pochłania wolne weekendy, często popołudnia i noce, to nie zamieniłabym tego na nic innego. Miałam małą przerwę i bardzo mi brakowało tej adrenaliny, pięknych sukien i pięknych emocji. Brakowało mi ludzi.