Znajdź na Wedding.pl

Gwiazda regionu: Katowice

Co najbardziej lubisz w pracy fotografa ślubnego?

Z całego szeregu plusów i minusów, które każda praca posiada, w mojej pracy uwielbiam 2 rzeczy. Przede wszystkim bardzo lubię poznawać nowych ludzi i mieć z nimi czynny kontakt w tak ważnym dla nich momencie. Po drugie, po prostu czerpię przyjemność z tego, że to właśnie ja mogę towarzyszyć im w tym dniu. Tak ważnym dniu, długo wyczekiwanym i dobrze przygotowanym. Lubię w nim uczestniczyć i lubię, kiedy para młoda obdarza mnie zaufaniem.

Czy masz wypracowany własny styl obrabiania zdjęć?

Kolory zdjęć muszą odzwierciedlać rzeczywiste barwy, które widzimy gołym okiem. Nie jestem fanem pastelowych odcieni, nachalnej obróbki czy nakładania filtrów. Osobiście dużo pracy wkładam w to, aby zdjęcia były dobrze obrobione. Zależy mi na tym, aby ta "obróbka" była jak najbardziej naturalna, a zarazem eksponowała i podkreślała piękno kadru. Każda z modnych obróbek, które dzisiaj są "na czasie", jest przemijająca. Mi zależy na tym, aby zdjęcia, które dostanie ode mnie para młoda, były ponadczasowe.

Jakie było najbardziej niespodziewane wyzwanie w Twojej pracy, któremu musiałeś sprostać?

Pewnie będzie to dość zabawne, ale doskonale pamiętam pęknięte spodnie Pana młodego przed samą ceremonią ślubną. Na szczęście ja zawsze mam ze sobą dwa albo trzy komplety - począwszy od aparatu, po strój: czyli marynarka, spodnie, koszula i buty. Tak się szczęśliwie złożyło, że pan młody był podobnej postury do mnie, więc przed ceremonią ślubną dałem mu swoje zapasowe spodnie. I wszystko się dobrze skończyło. Zawsze mam ze sobą także igłę i nitkę, z której panny młode bardzo często korzystają!