Fotograf ślubny Czeladź

Liczba ofert: 4

Liczba ofert: 4

Wyczyść

Dawid Markiewicz

Fotograf ślubny: Czeladź

  • Sesja narzeczeńska
  • Reportaż ślubny
  • Plener ślubny
  • Pakiet: Reportaż + Plener
  • Pakiet: Sesja narzeczeńska + Reportaż + Plener
3000 zł Ceny od
67 zdjęć Ilość zdjęć

Film i fotografia wolne terminy 2020/21 BONUSY!!!!!!

Fotograf ślubny: Czeladź

Kamerzysta na wesele

(3)
  • Sesja narzeczeńska
  • Filmowanie z powietrza (DRON)
  • Podziękowanie dla rodziców w formie teledysku
  • Sesja narzeczeńska w formie teledysku
  • Film ślubny
2300 zł Ceny od
69 zdjęć Ilość zdjęć

JanMar Foto

Fotograf ślubny: Czeladź

1 zdjęcie Ilość zdjęć

Victor Grados

Fotograf ślubny: Czeladź

800 zł Ceny od

Pomożemy Ci znaleźć najlepszych usługodawców

Wypełnij krótką ankietę i opowiedz nam, czego szukasz w kategorii Fotograf ślubny. Nasi usługodawcy sami się z Tobą skontaktują prezentując swoje oferty.

Dodaj zlecenie

Gwiazda regionu Fotograf ślubny: Czeladź

Dawid Markiewicz

Dawid Markiewicz

Czeladź
Zobacz profil

Każdy fotograf ma inny styl i robi inne zdjęcia. Czym charakteryzują się Twoje?

Nie wiem, czy to już ten etap, żeby charakteryzować mój styl. Staram się rozwijać, rozmyślać o fotografii, podchodzić do tematu z różnych stron, zmieniać perspektywę. Kiedyś byłem redaktorem naczelnym pisma literacko-artystycznego „Fatalista” i napisałem do niego recenzję książki Bolesława Lutosławskiego „Alchemia Portretu”. Książka mi się spodobała, więc recenzja była pozytywna. Jakiś czas później na redakcyjnego maila przyszła wiadomość od pana Bolesława z podziękowaniami za miłą recenzję. I tak zaczęła się korespondencja. Przy którymś mailu poprosiłem pana Bolesława, czy byłby tak miły i zerknął na moje zdjęcia. To był praktycznie początek mojej fotograficznej podróży i każda podpowiedź była dla mnie bardzo ważna, zwłaszcza jeśli mogłem ją otrzymać od świetnego fotografa. Pan Bolesław zgodził się zerknąć na moje portfolio i powiedział: „Czuję, że jest w Panu to, co widzę we Francuzach, takich jak Sieff i Bourdin, a także w malarstwie Włocha Modiglianiego, choć zarazem jest Pan sobą. Myślę tu głównie o zasadniczym podłożu jakim jest powiązanie elegancji z intrygą.” I może niech te słowa posłużą za charakterystykę, tym bardziej, że zarówno Bourdin jak i Sieff to jedni z moich ulubionych fotografów, a tego akurat nie mówiłem panu Bolesławowi.

Fotografowałeś śluby w Europie, Azji i Ameryce Północnej. Jak Twoje podróże wpływają na Ciebie jako fotografa?

Podróże wpływają bardzo pozytywnie na moją fotografię. Dodają energii, świeżości percepcji. To dzięki nim mam okazję oddalić się od tego w czym jestem i po powrocie jeszcze głębiej się zanurzyć. Nabrać rozpędu. Taki entuzjazm jest mi potrzebny, żeby rytm migawki był taki, jaki być powinien. A poza tym wszystkim, to niezwykle miłe, że ludzie z odległych zakątków świata chcą, żebym towarzyszył im z aparatem w tym ważnym dla nich dniu.

Zostałeś przyjęty do stowarzyszenia The Wedding Photojournalist Association oraz The Artistic Guild of the Wedding Photojournalist Association. Jak udało Ci się uzyskać członkostwo w tak prestiżowej organizacji?

Jeżeli chodzi o The Wedding Photojournalist Association i The Artistic Guild of the Weddding Photojournalist Association to na pewnym etapie fotograficznej podróży, gdzieś w okolicach 2009 roku postanowiłem wysłać zgłoszenie do tego pierwszego. Te organizacje weryfikują uczestników na podstawie ich portfolio. Przejrzeli moje zdjęcia dosyć rzetelnie i po przyjęciu do The Wedding Photojournalist Association zaproponowali również uczestnictwo w artystycznej gildii ich stowarzyszenia.

Sprawdź inne oferty: